Kalwaria Zeb. 17 VIII 2017, Msza św. w intencji misji

Piękny dzień odpustowy Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny 17 VIII 2017 zapadnie w pamięci pątników na długo. Pięciu naszych współbraci bernardynów otrzymało krzyże misyjne z rąk o. Prowincjała ojca Teofila Czarniaka. O. Wirgiliusz Pustkowski ofm udaje się na misje do Maroka, O. Bonawentura Wierzejewski ofm udaje się na misje do Sudanu Południowego, o. Emil Basak ofm, o. Augustyn Bielak ofm i o. Beniamin Synycja ofm udają się na misje do Ameryki Łacińskiej. Na sam koniec Mszy św. najprzewielebniejszy o. prowincjał o. Teofil Czarniak poświęcił cztery dzwony przeznaczone na nasze misje w Demokratycznej Republice Konga. We Mszy św. uczestniczył między innymi nasz najstarszy misjinarz o. Pacyfik Czachor ofm, który od 1971 r. pracuje w Kongo. Mimo swojego wieku, a skończył już 82 lata, po urlopie wraca na swoją misje, bo jak sam mówi święty Ojciec Pio tam go potrzebuje aby rozszerzać kult Świętego. W tym roku przypada 60 rocznica powstania naszego klasztoru w Maciaszkowie w Buenos Aires w Argentynie. Z tej racjo Mszy św. przewodniczył o. Sylwan Jędryka ofm a kazanie wygłosił przełożony klasztoru z Maciaszkowa o. Olaf Bochnak ofm. Po Mszy świętej tradycyjnie odbył się  koncert muzyczny dla Przyjaciół Misji Franciszkańskich. Artysci z zespołu AHAJU FUSION bawili pielgrzymów już czwarty raz. Pielgrzymi bardzo dobrze się bawili, było bardzo dużo młodzieży, którzy dali duży pokaż kulturalnej zabawy godnej Tego świętego miejsca. Na zakończenie zaśpiewaliśmy dwie zwrotki BARKI i z błogosławieństwem Bożym udzielonym prze o. Gerwazego Podworskiego ofm moderatora d/s misji i ewangelizacji pielgrzymi udali się na zasłużony spoczynek nocny. Zapraszamy do oglądania zdjęć w galerii fotograficznej. Zapraszamy za rok.

Dzwony będą bić w Kongo Dem

Kościół Katolicki w Afryce intensywnie się rozwija, wzrasta liczba wyznawców Chrystusa jak również wzrasta liczba kościołów i kaplic. Dzwony nikomu w Afryce nie przeszkadzają. Do tej pory wzywano na nabożeństwa przez rytmiczne uderzanie w „szynę – kawał żelaza”, teraz będzie już normalnie i bardzo dostojnie. Afryka w dalszym ciągu budzi kolejne pokolenia ludzi do wiary w Prawdziwego Boga, Stworzyciela nieba i ziemi. Ojciec Stanisław Smosna pracujący już 35 lat w Kongo Dem. otrzymuje teraz w 2017 roku cztery dzwony do kościołów, trzy z nich wybudował na rok milenijny 2000. Budowę czwartego kościoła rozpoczął w 2017 roku, w 10-tą rocznicę kanonizacji św. Szymona z Lipnicy. Ojciec Stanisław Smosna pochodzi z Lipnicy Murowanej, Kościół jest pod wezwaniem św. Szymona z Lipnicy i tak też nazywa się dzwon. Każdy dzwon ma 50 kg wagi i 41 cm średnicy u podstawy. Dzwony zostały zaprojektowane i odlane w Pracowni Ludwisarskiej JAN FELCZYŃSKI z Przemyśla.

 

Oto nazwy wszystkich dzwonów:

 

1. KRÓLOWO RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO, módl się za nami – MULOPWE WA ROSARIO ITOKELE, witunenene

 

2. DOBRY PASTERZ – MUKUMBI MUYAMPE

 

3. BOŻE W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY, zmiłuj się nad nami – LEZA UMO MU BUSATU BUTOKELE, witufwile lusa

 

4. ŚWIĘTY SZYMONIE Z LIPNICY, módl się za nami – SIMON UTOKELE WA KU LIPNICA, witunenene

 

Bank Zachodni W.B.K S.A. oddział w Krakowie    75 1500 1142 1211 4003 4118 0000

 

4 dzwony

DZWONY dla Konga 2017 rok.

Ojciec Stanisław Smosna pracuje w Dem.Republice Konga od 35 lat. Obecnie od wielu lat pracuje w MASANGU. Na rok Jubileuszowy 2000 wybudował 3 kościoły: Św. Trójcy w Kalombo, Dobrego Pasterza w Kabenga, Matki Bożej Różańcowej w Masangu. Teraz zabrał się za budowę czwartego kościoła pod wezwaniem Świętego Szymona z Lipnicy w Comune Kabinga, Kafutu. Żaden z tych kościołów nie ma jeszcze dzwonów i dlatego postanowiliśmy takie dzwony ufundować z Polski. Tego zadania podjęła się podjęła się Pracownia ludwisarska JAN FELCZYŃSKI z Przemyśla. Każdy dzwon będzie miał 50 kg. Na zdjęciach są formy woskowe tych dzwonów. To jest pierwszy etap przygotowania form do odlewu pięknych dzwonów. Jeśli chcemy takie dzwony zobaczyć i posłuchać ich brzmienia to podaję adres internetowy: www.janfelczynski.com . Oczywiście każdy kto czyta ten artykuł może być sponsorem takiego dzwonu lub jego małej cząstki. Z pewnością zadajemy sobie pytanie jak te dzwony z Polski przetransportować do Afryki do miejsca docelowego. Ojciec Stanisław Smosna proponuje drogą morska, ale najpierw musimy je dostarczyć do Belgii. Tam księża Salezjanie mają już wypróbowane środki transportu, które bezpiecznie powinny dostarczyć te dzwony na miejsce przeznaczenia.

 

Woda w Kongo

W czasie suszy w Kongo Dem. jest problem z wodą. Doskonale widać to na misji o. Stanisława Smosny w Masangu. Misja jest zaopatrzona w małą cysternę ale potrzebna jest wieża ciśnień i pompa do wody. Mieszkańcy misji często przychodzą na misje po wodę bo wiedzą, że misjonarz im tego nie odmówi. Woda pitna to jest być albo nie być w Afryce.

Misjonarze piszą z Ekwadoru

Misjonarze piszą z Ekwadoru

Nasza misja franciszkańska znajduje się w prowincji Zamora - Chinchipe w powiecie Nangaritza z siedziba w Guayzimi. Obejmuje 34 wioski. A wśród nich wspólnoty Shuar (15), Saraguros ( 6 ) oraz pomieszane z ludnością napływową, czyli meztisos. Parafia jest bardzo wielka obszarowo. Trzeba dużo czasu poświęcać na dojazdy. Tym bardziej, że drogi w większości nie są asfaltowe. Do wielu miejscowości ( Shuar ) musimy docierać po rzece w tzw. Canoas ( Kanoa ) i pieszo przez dżungle. Tutaj odległości mierzy się na czas. Do najdalszej wioski trzeba jechać półtorej godz. samochodem, ok. trzy i pół godz. pieszo i do godz. po rzece łódką a często pieszo po wodzie, ( jeżeli woda jest niska). Wyprawa na wioski Indiańskie jest całodniowa. Wczas rano trzeba dotrzeć do rzeki, gdzie czekają na nas Indianie z transportem ( Kanoa). Dzięki ich pomocy możemy obsłużyć w ciągu dnia dwie a lub trzy wioski. Za przewóz dostają od nas paliwo. Każdą wioskę staramy się odwiedzić raz w miesiącu, jeśli jest to możliwe. Czasem warunki atmosferyczne na to nie pozwalają. Zdarza się, że dojeżdżamy do rzeki i dowiadujemy się, że dzisiaj nie możemy wypłynąć, ponieważ rzeka jest za wysoka i mocny nurt. A kiedy już dojedziemy to staramy się przeprowadzić char las ( krótka katecheza) np. na temat chrztu, młużeństwa - zależy, jakie sakramenty oprócz Mszy św. będą celebrowane. Na wioski bliżej misji dojeżdżamy częściej ok. dwa razy w miesiącu a na niektóre, co tydzień. Na wielu wioskach jest problem zdrowotny u dzieci, które często są bardzo zaniedbane. A rodzice nie maja na ich leczenie. Dla tego celu szukamy też pomocy z zewnątrz. Zresztą utrzymujemy siebie i całą misję z Waszych ofiar ( z Polski). Za co składamy serdeczne Bóg zapłać i otaczamy Was modlitwą.

o. Seweryn Matyasik: Fr. Tymon Dolanski OFM

Kolporter

feed-image RSS 2.0

Franciszkański Sekretariat Misyjny MUTIMA
ul. Bernardyńska 46
34-130 Kalwaria Zebrzydowska
tel. 338766304 w. 244/237 ; 506 249 452

Bank Zachodni W.B.K. S.A. oddział w Krakowie
75 1500 1142 1211 4003 4118 0000